Nasza klinika Dla pacjentów Dla lekarzy Dla studentów
Nasza klinika
Strona główna
Kierownik kliniki
Jak nas znaleźć
Prasa o nas
Nagrody i certyfikaty
Historia kliniki

Prasa o nas

Wprowadzić Polskę do Europy, połączyć Polskę z resztą świata

Puls Medycyny 31 styczeń 2007 nr 2 (145)
autor: Jolanta Hodor

zobacz zeskanowany artykuł

Naturalną skłonnością europejskich chirurgów jest zachowanie pewnej odrębności Europy w świecie i promowanie naszego oryginalnego dorobku, i to był cel powołania Europejskiego Towarzystwa Chirurgicznego (prof. Jan Kulig)

Z prof. dr. hab. med. Janem Kuligiem, kierownikiem l Katedry Chirurgii Ogólnej i Kliniki Chirurgii Gastroenterologicz-nej Collegium Medicum UJ w Krakowie, nowym prezesem Europejskiego Towarzystwa Chirurgicznego rozmawia Jolanta Hodor.

Z początkiem roku rozpocząl pan urzędowanie na stanowisku prezesa Europejskiego Towarzystwa Chirurgicznego. Proszę przybliżyć nam tę organizację.

European Society of Surgery (ESS) istnieje od ponad 10 lat i skupia około 300 najwybitniejszych chirurgów z naszego kontynentu. Naturalną skłonnością europejskich chirurgów jest zachowanie pewnej odrębności Europy w świecie i promowanie naszego oryginalnego dorobku. I to był cel powołania tej organizacji. Polacy są w tym towarzystwie praktycznie od początku, mamy w nim swojego stałego delegata, jak każdy kraj europejski. Towarzystwo ma też swój zarząd, decydujący o bieżącej polityce. Prezesem tego zarządu zostałem mianowany podczas 10. zjazdu ESS na Cyprze i moja kadencja trwać będzie do końca tego roku.

Poza chęcią stworzenia przeciwwagi dla reszty świata, jaki jest cel działania ESS?

Jest to przede wszystkim forum wymiany myśli naukowej i doświadczeń praktycznych. Organizujemy warsztaty - "techniczne" szkolenia z zakresu najnowocześniejszych technik zabiegowych. Robimy to we wszystkich krajach członkowskich, na przykład dwukrotnie takie warsztaty odbyły się już w Krakowie. To elitarne kształcenie, dlatego udział w nim biorą tylko najlepsi specjaliści w danej dziedzinie - - nie więcej niż 15-20 chirurgów z całej Europy. Natomiast na dorocznych zjazdach wymieniamy się wiedzą teoretyczną. Przyjeżdżają na nie prawie wszyscy profesorowie chirurgii z Unii Europejskiej.

Jakie wyzwania stawia pan sobie na ten rok?

Chciałbym przede wszystkim doprowadzić do unifikacji egzaminu specjalizacyjnego z chirurgii w całej zjednoczonej Europie. Zarząd ESS już opracowuje kryteria takiej oceny - najbardziej zaangażował się w to profesor Harald Rosen z Wiednia, który wkrótce powinien przedstawić dokument precyzyjnie określający wymagania, jakie chirurg z byłej Europy Wschodniej powinien spełnić, by jego specjalizacja nigdzie w Unii nie była kwestionowana.

Przecież nasz dyplom lekarza jest uznawany i wielu chirurgów pracuje na Zachodzie w swojej specjalności. Polscy chirurdzy są poszukiwani.

To prawda, tak jest w praktyce. Jednak nie zawsze i nie wszędzie. Uznanie zdanego w Polsce egzaminu specjalizacyjnego zależy od dobrej woli danego kraju. W przepisach unijnych nie jest to nigdzie zagwarantowane. I nasza specjalizacja nie daje pełnych uprawnień, takich samych, jakie ma specjalista chirurg po egzaminie zdanym na terenie starej Unii. Akredytację europejską dla swojej specjalizacji udało się już uzyskać urologom, teraz kolej na nas. Chcemy wyznaczyć kilka ośrodków, które będą miały prawo, z udziałem przedstawiciela Unii, egzaminować przyszłych chirurgów stosując jednolite, uznawane wszędzie kryteria oceny i ustalić te kryteria. Mam nadzieję, że w ciągu kilku miesięcy uporamy się z tym problemem.

Jak wygląda egzamin z chirurgii w krajach starej Unii?

Obowiązują określone standardy. Każdy zdający musi wiedzieć, z czego będzie pytany - jaki zakres wiedzy ma opanować i z jakich podręczników przy tym korzystać. Wymagana jest też inna niż w Polsce liczba wykonanych zabiegów - na przykład 800 w ciągu 7 czy 9 lat, u nas 560. To są różnice, które obecnie mogą być powodem podważenia naszych kwalifikacji.

Czy skoncentrowanie się na tym, dotyczącym przecież tylko części Unii problemie nie stanie się powodem oskarżenia, iż pod pana prezydenturą towarzystwo jest wykorzystywane do załatwienia narodowych interesów?

Z pewnością nie, bowiem wbrew pozorom to dotyczy wszystkich krajów członkowskich UE. Zachodnia Europa cierpi na brak lekarzy. Profesorowie, którzy najbardziej się w to zaangażowali, pochodzą z Austrii, Niemiec, Wielkiej Brytanii i to głównie oni chcą otworzyć europejskie szpitale dla specjalistów ze Wschodu. Decyzja o unifikacji egzaminu została podjęta nie przeze mnie, ale przez cały zarząd towarzystwa, jeszcze zanim objąłem funkcję prezesa ESS.

Mimo różnic w kształceniu, nasi najwybitniejsi specjaliści są jednak autorytetami na międzynarodową skalę. Jaki jest więc obecnie poziom wyszkolenia przeciętnego polskiego chirurga?

Myślę, że bardzo wysoki, choć mamy pewne braki aparaturowe, niedostatki wyposażenia wynikające z problemów finansowych polskiej służby zdrowia, co jednocześnie wpływa na umiejętność posługiwania się najnowocześniejszymi technikami. Ale rolą towarzystwa jest między innymi niwelowanie tych różnic, temu służą też organizowane przez nas warsztaty. I rzeczywiście -- chciałbym, aby polscy chirurdzy szczególnie skorzystali na mojej prezydenturze - - zależy mi na tym, by jak najwięcej naszych lekarzy wysłać w tym roku na zagraniczne szkolenia i staże.

A bardziej ogólne cele nowego prezesa ESS?

Podjąłem się także doprowadzenia do konsolidacji Europejskiego Towarzystwa Chirurgicznego jako niezależnego członka ze Światowym Towarzystwem Chirurgicznym. To ostatnie towarzystwo już skupia kilkanaście takich odrębnych, międzynarodowych, kontynentalnych organizacji, choć strukturę nadrzędną stanowi grupa zdominowana przez Amerykanów i część chirurgów ze Szwajcarii, gdzie zresztą mieści się siedziba światowej organizacji. Europa chce zachować pewną autonomię, jednak powinna też stać się ważnym partnerem dla reszty świata. Trudno będzie pogodzić te interesy, lecz wierzę w sukces.

wróć do listy artykułów



Menu:


- Strona główna
- Nasza klinika
- Informacje dla pacjentów
- Informacje dla lekarzy
- Informacje dla studentów

- Mapa strony

- Zgłoś uwagi


  Strefa logowania:

W tym dziale możesz pobrać dokumenty przeznaczone dla personelu medycznego.

Materiały dostępne na hasło. Aby je otrzymać skontaktuj się z nami.



Dane kontaktowe:


I Katedra Chirurgii Ogólnej i Klinika Chirurgii Ogólnej, Onkologicznej i Gastroenterologicznej - Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum

ul. Kopernika 40
31-501 Kraków