Nasza klinika Dla pacjentów Dla lekarzy Dla studentów
Nasza klinika
Strona główna
Kierownik kliniki
Jak nas znaleźć
Prasa o nas
Nagrody i certyfikaty
Historia kliniki

Prasa o nas

Nowy system opłaca się tylko małym szpitalom

Dziennik Polski 3-4 Styczeń 2009
autor: Elżbieta Borek

zobacz zeskanowany artykuł

Rozmowa. Prof. JAN KULIG o absurdach w służbie zdrowia.

Czy jednorodne grupy pacjentów (JGP) - nowy system rozliczeń NFZ ze szpitalami - spełniły swoją rolę na oddziałach chirurgicznych?
- Nie jestem pewien. Sporządziłem ankietę dla wszystkich szpitali prowadzących oddziały chirurgiczne w Polsce. Zadałem ponad 500 pytań. Po wstępnym przejrzeniu tych ankiet, które już mam, mogę powiedzieć, że zdaniem wielu chirurgów JGP w minimalnym stopniu poprawiły sytuację. Niestety, większość nowoczesnych procedur, gdzie trzeba użyć wysokospecjalistycznej aparatury, operacje chirurgiczne u osób z wieloma chorobami towarzyszącymi, wycenia się za nisko i nie są one opłacalne. Laparoskopie, duże zabiegi na jelicie grubym, trzustce czy żołądku oraz leczenie powikłań pooperacyjnych, co stanowi chleb powszechni chirurgii - to zabiegi za drogie dla wielu szpitali; za drogie, bo nisko wycenione przez NFZ.

Komu opłaca się nowy system?
-
Małym i prywatnym szpitalom, które wykonują tylko niektóre, najłatwiejsze zabiegi. Trudne przypadki z całego rejonu trafiają do szpitali uspołecznionych, takich np. jak Szpital Uniwersytecki. Podejmują się one najcięższych operacji i leczenia powikłań. Zakłady nieuspołecznione robią wyłącznie nieskomplikowane zabiegi, a przeznacza się dla nich prawie połowę budżetu, co powoduje, że nie ma rezerw na większe operacje w szpitalach uniwersyteckich i klinikach z III stopniem referencyjności. Musimy przyjąć pacjenta niezależnie od tego, czy jest to dla nas opłacalne czy nie. Dlatego wszystkie wysokospecjalistyczne oddziały chirurgiczne w Polsce, w tym uniwersyteckie, wpadają w długi. Bez realnego naliczania kosztów nic się nie zmieni. Duża chirurgia, w odróżnieniu od małej, wymaga intensywnej terapii. Trzeba operować pacjentów ciężkich, cierpiących na schorzenia wielonarządowe, gdzie może się zdarzyć wszystko. Tymczasem wyceniana jest tylko jedna procedura i ewentualnie jedno powikłanie.

Czyli w rzeczywistości nie można uzyskać refundacji kosztów wszystkich procedur, które należy wykonać u pacjenta równocześnie?
- To oznacza, że koszty dodatkowych, nierefundowanych procedur albo poniesie szpital, albo - jeśli nie chce się zadłużać - chirurg w czasie pierwszej hospitalizacji przeprowadzi tylko jedną operację, a potem przyjmie pacjenta kolejny raz i kolejny raz będzie go operował. Takie postępowanie jest jednak nieetyczne w odniesieniu do chorego i w gruncie rzeczy przyczynia się do zwiększenia, a nie zmniejszenia kosztów ponoszonych przez NFZ.

Czy można poznać koszty różnych operacji chirurgicznych?
- Co najwyżej możemy porozmawiać o punktowej wycenie procedur medycznych, w tym chirurgicznych, zaproponowanej przez NFZ i powszechnie dostępnej. Jednak ile konkretny zabieg kosztuje w Kielcach, Radomiu czy Krakowie - nie wiem. To zależy od efektów negocjacji dyrektorów placówek z funduszem zdrowia. Punkty mnoży się przez wynegocjowaną kwotę, która dopiero daje cenę. A więc porównywanie kosztów operacji w różnych szpitalach nie jest możliwe.

Dlaczego skomplikowane operacje są nieopłacalne?
- Prosta laparotomia zwiadowcza (rozcięcie powłok w celu zdiagnozowania chorego narządu) wyceniona jest na 100 punktów, duża, skomplikowana operacja żołądka - na 188 punktów. Nawet jeśli pomnoży się to przez wynegocjowane 50 zł, od razu widać, co się opłaca. Największe zabiegi i leczenie powikłań, są wyceniane nieadekwatnie do ich wartości. Tymczasem chirurg nie może powiedzieć pacjentowi: "Ja pana nie zoperuję, bo mi się nie opłaca". Każdy chirurg zrobi wszystko, żeby przeprowadzić operację, dlatego najczęściej wpada w zadłużenie. Albo wybiera tradycyjną metodę, czyli zamiast zoperować pacjenta laparoskopowo, przez małe nacięcie w powłokach, rozcina mu brzuch. I pacjent zamiast po dwóch dniach, wychodzi ze szpitala po tygodniu. I dłużej też pozostaje na zwolnieniu lekarskim.

wróć do listy artykułów



Menu:


- Strona główna
- Nasza klinika
- Informacje dla pacjentów
- Informacje dla lekarzy
- Informacje dla studentów

- Mapa strony

- Zgłoś uwagi


  Strefa logowania:

W tym dziale możesz pobrać dokumenty przeznaczone dla personelu medycznego.

Materiały dostępne na hasło. Aby je otrzymać skontaktuj się z nami.



Dane kontaktowe:


I Katedra Chirurgii Ogólnej i Klinika Chirurgii Ogólnej, Onkologicznej i Gastroenterologicznej - Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum

ul. Kopernika 40
31-501 Kraków